SZMATŁAWIEC NIEREGULARNY:
Cham i prostak blog |
| ::lista
gościów:: 2011 grudzień październik lipiec czerwiec maj marzec styczeń 2010 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj luty styczeń 2009 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2008 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2007 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2006 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2005 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec styczeń Tagi
|
Wyobraźmy sobie Wyobraźmy sobie, że z nieznanych przyczyn osób kilka postanowiło studiować psychologię. W czasie owych studiów na jakichś tam zajęciach postawiono przed wspomnianymi osobami grupowe zadanie do wykonania. Zadanie określone jest w ogólnych kategoriach – stawiacz zadania liczył na kreatywność - a zaliczenie dokonuje się na podstawie kryteriów formalnych. Czas wykonania to mniej więcej semestr. Wyobraźmy sobie, że wspomniane osoby sformowały grupy i jedna z tych grup wykazała się wspomnianą kreatywnością i urodziła wspomniany pomysł. Mniejsza o sensowność wzmiankowanego pomysłu ważne, że formalne kryteria spełnia. Pomysł ów zgodnie z ustalonymi zawczasu zasadami powinien zostać skonsultowany. Wspomniane konsultacje mają na celu pomóc doprecyzować ów pomysł oraz rozwiązać różne techniczne i formalne problemy które podczas realizacji tego typu zadań zwykły się pojawiać. Wyobraźmy sobie, że wspomnianych konsultacji przewidziano godzinę (sztuk jeden) a wspomniane osoby odbyły ich trzy godziny, przy trzech różnych podejściach. Podczas owych spotkań ustalono metodę realizacji projektu przy czym warto zaznaczyć, iż propozycja metody wyszła od wspomnianych osób. Metoda prosta polegająca na wykorzystaniu pewnego programu. Program ów jest dostępny dla studentów uczelni o której mowa. Dodatkowo od czasu do czasu dla wspomnianych studentów wspomnianej uczelni odbywają się kursy poświęcone owemu wytworowi myśli programistycznej. Cóż nie ukrywam iż fakty te uśpiły moją czujność.
Niespodziewanie na tydzień przed przysłowiowym końcem semestru wpada do mojego pokoju dziewczę zziajane (DZZ) z informacją: DZZ: Mamy mały problem z programem. CiP: mhm…? DZZ: Po co właściwie mamy używać ten program i jak właściwie on działa? Tagi: idioci, studenci psychologii prostak 2011-12-08 17:21:02 skomentuj (0) i po wakacjach
- jak rzyć? panie Premierze? - a jak głowa panie producencie papryki? prostak 2011-10-09 16:09:37 skomentuj (2) okoliczności łagodzące
Właśnie po krótkim acz owocnym okresie pracy w domu siedzę w mojej instytucji zatrudnienia. Moja koleżanka z pokoju od półgodziny (dość hałaśliwie) koloruje ołówkiem kratki w zeszycie... oraz przy pomocy ekierki, linijki oraz ołówka robi tabelki we wspomnianym zeszycie.
Czy myślicie, że jak ją wypatroszę wspomnianą ekierką i ołówkiem to mogę liczyć, że sąd uzna to za okoliczności łagodzące?
Czasami przychodzę tu i zastanawiam się skąd do chuja niektóre osoby się tu wzięły. Tagi: babilon prostak 2011-07-26 10:04:52 skomentuj (2) Dialogi i inna twórczość okołosesyjna Czyli dramaty osobiste Ludzie listy piszą Wyobraźmy sobie list wysyłany drogą elektroniczną. Posiadający ten minus że można odczytać z nagłówka, iż jest zaadresowany do osób kilku (dokładnie 5). Dodam, że list jest nie podpisany o treści:
Witam
Szczerze mówiąc jestem pełen podziwu dla mojego kolegi który uraczył mnie tą anegdotką. Ponieważ kolega ów postanowił odpisać na ten jakże uroczy komunikat i uświadomić Pana studenta, iż nie podpisane listy w formie pojedynczej adresowane do wielu odbiorców nie są jakąś wybitnie dobrą strategią. Konwersacja przy biurku obok.
Osoby
PD: (...) no a poza tym nie zaliczyła pani kolokwium.
Stare i nie sesyjne (wręcz przeciwnie) ale jakby nadal jare
Osoby:
Sceneria: Sala ćwiczeniowa. Koniec pierwszych zajęć, przedmiot obligatoryjny (podkreślam to ostatnie słowo).
PS: Mam taki problem, że nie bardzo mogę do pana przychodzić na te zajęcia bo mi kolidują z innymi zajęciami.
Tagi: studenci psychologii prostak 2011-06-20 12:11:26 skomentuj (6) Pytania i odpowiedzi.
Czyli dialogi około sesyjne
Konwersacja 1 Studentka: Przepraszam pani Doktor, nie przygotowałam się dziś do kolokwium, co mam w związku z tym zrobić? Pani Doktor: Napisać i dostać ocenę, lub nie napisać i dostać dwóję Studentka: No ale ja się nie przygotowałam i co w związku z tym mogę zrobić? Pani Doktor: (nieco zmieszana) Ale przecież właśnie Pani odpowiedziałam. Studentka: aha (foch!)
Konwersacja 2 Student: Panie doktorze a co się stanie jak nie zaliczę tego kolokwium? Pan Doktor: Hmm... Nie zaliczy pan kolokwium? Student: No tak, ale co to dokładnie oznacza? Pan Doktor: Dostanie pan dwóję. Student: aha, no tak.
Pytanie na koniec: P: Kto przychodzi na pisemny egzamin bez długopisu tudzież żadnego innego przyrządu do pisania? O: Troje z dwunastu studentów. Tagi: studenci psychologii prostak 2011-05-30 12:27:52 skomentuj (3) Altruizm z odrobiną egoizmu
Nadszedł doroczny czas dzielenia się naszymi pieniędzmi z jaśnie nam panującymi. Przy tej jakże uroczystej okazji mamy możliwość skierować 1% z wyrzucanych przez nas w błoto pieniędzy na jakiś sensowny cel.
Mam dla was drodzy czytacze następującą propozycję http://fundusz.org/1_procent_podatku_dla_zdolnych_dzieci,177.html
Dla tych którzy generalnie maja opory z dzieleniem się z innymi przypominam, że dzielenie się z tymi akurat dziećmi jest tylko pozornie altruizmem. Wydając kasę dziś na zdolniachy potencjalnie zwiększasz swoją emeryturę w przyszłości. Szczególnie jeśli wziąć pod uwage zmiany w OFE (fundowane przez tych co biorą pozostałe 99% haraczu). W końcu ktoś w przyszłości musi nam na, wspomnianą wcześniej, emeryturę zpierdalać. A jak wiadomo mądrale mogą zapierdalać bardziej efektywnie.
HOWGH!!
prostak 2011-03-17 18:18:42 skomentuj (0) |
Zoetrop współczesny Spis zjawisk Dom złudzeń optycznych ABC... Sprawdź to: Miejsca - mistyczne Żyd, noblista - jak maszyna do szycia Mapa - do pewnej doliny... Czerwono-żółto-zielone szkiełko do podglądania świata Dziecię Boba - nieco starsze ŻydDub Dziecię Boba - Najmłodsze Grzeczny - białas na Jamajce Dubowe bujanie BOUNCE - w rytmie ragga Jaka muza? Bob - po prostu Bob 3xR Vavamuffin Druga strona lustra Wieści z kraju Salomona -Jakby tak, hmm... na prawo Wieści z kraju Salomona - jakby tak w środku ale bardziej na prawo (i z załozenia w barbarzyńskim języku) Wieści z kraju Salomona - bardziej jakby mniej na prawo Niezaleznie Iczkeria walczy Ostatnio w Czeczenii Chechenpress Kavkaz Center
|